Jesteś tutaj
Strona główna > edukacja

Muzeum Misyjne w Krośnie

  Maria Teresa Ledóchowska, siostra Świętej Urszuli Ledóchowskiej, to polska misjonarka, dziewica i błogosławiona. Końcem dziewiętnastego wieku rozpoczęła swoją działalność, polegającą przede wszystkim na niesieniu pomocy misjom, intensywnej pracy publicystycznej i odczytowej oraz budzeniu powołań misyjnych w krajach europejskich. Aby realizować swoje cele założyła Zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera, które mieściło się początkowo w Krakowie, a następnie od 1931 roku w Krośnie. Siostry Klawerianki do dziś kontynuują dzieło swojej założycielki, wspierając przede wszystkim misjonarzy duchowo modlitwą i organizując dla nich pomoc materialną.

  Z wdzięczności za ich trud, misjonarze przesyłali siostrom różne prezenty, pamiątki z miejsc, w których prowadzili misje i w ten sposób utworzony został zalążek muzeum. Z biegiem czasu eksponatów, szczególnie z Afryki, przybywało coraz więcej, w związku z czym zaistniała potrzeba rozbudowy muzeum o kolejne sale ekspozycyjne. Dzisiaj całkiem spore Muzeum Misyjne może pochwalić się bogatym zbiorem eksponatów z 4 kontynentów. Zbiory ułożone według przynależności kontynentalnej przybliżają pracę misjonarzy oraz kraje, do których zostali posłani. Pomimo tego, że jest to Muzeum Misyjne, to oprócz eksponatów związanych z religią katolicką, zobaczymy wiele ciekawych rzeczy codziennego użytku oraz przykładów tamtejszej flory i fauny. Najstarszym upominkiem – eksponatem, przykuwającym szczególną uwagę jest oryginalny fetysz, niemy świadek wierzeń afrykańskich, które jeszcze do dziś w tych odległych krajach są kultywowane.

Siostra Krystyna ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera w Krośnie oprowadza nas po salach ekspozycyjnych Misyjnego Muzeum, wtajemniczając w świat czarnej Afryki, Oceanii, Ameryki Południowej i Azji.

Zapraszamy do relacji filmowej poniżej, ale przede wszystkim zapraszamy do odwiedzenia Muzeum Misyjnego w Krośnie z jego obszernymi eksponatami. Muzeum mieści się przy ulicy Ignacego Łukasiewicza 62.

Udostępnij na

Dodaj komentarz

Do góry