Jesteś tutaj
Strona główna > ludzie

Obieżyświat minimalista

Tomasz Świątek obieżyświat. To określenie chyba najbardziej pasuje do człowieka, który dłużej niż dwa miesiące w swoim gnieździe miejsca nie zagrzeje. A gniazdo to zupełnie nie przystaje do norm współczesnego domu, mieszkania. Po pierwsze zlepione własnymi rękami, jeszcze w latach 80-tych. Po drugie pozbawione dobrodziejstw XXI wieku, tzn nie ma prądu, gazu, bieżącej wody, kanalizacji, a człowiek tu bytujący żyje i czuje się zdrowy i szczęśliwy. Jedyny przedmiot powszechny dla naszych czasów, z którego Pan Tomasz korzysta, oprócz oczywiście roweru, to telefon komórkowy i to tyko kiedy nie podróżuje. Wniosek nasuwa się sam – spirala dóbr materialnych nakręca się i generuje coraz większe koszty czyniąc człowieka niewolnikiem.

Leżę sobie w łóżku, i przy dobrej pogodzie widzę gwiazdy, księżyc i zasypiam, myśląc sobie o otaczającym wszechświecie, a rano pod oknami mam towarzystwo saren, lisów, bażantów i innych stworzeń – opowiada nam z zadowoleniem  Pan Tomasz.

– Planuję w tym roku kolejną wyprawę rowerową do Fatimy, jeśli z kolegą nie załatwimy dotacji z ministerstwa na realizację projektu -Podróży do Kanady lub Australii- odkrywa przed nami plany Pan Tomasz, spoglądając ukradkiem na swojego „Zajączka” (rower wyprawowy).

Na koniec ciekawego i niecodziennego spotkania, ten skromny, a wielki duchem człowiek, z dziecięcą szczerością mówi: –Szkoda, że nie mam żony, by być w pełni szczęśliwy, ale mieć dach nad głową, parę ubrań coś zjeść, powietrze świeże, nie trzeba więcej nic.

P.S. 25 listopada w Starej Kuźni w Jedliczu-Borek o godz 18.00 odbędzie się spotkanie z naszym bohaterem Tomaszem Świątkiem, który chętnie udzieli odpowiedzi na wszystkie pytania, a w szczególności dotyczące podróży na Syberię. Zapraszamy.

 

 

 

Udostępnij na

4 komentarzy do “Obieżyświat minimalista

Dodaj komentarz

Do góry