Jesteś tutaj
Strona główna > sport

MUKS Jedlicze na zawodach w Maroko

Czy biegając można zwiedzić świat? Czy zawody biegowe to dobry pretekst na poznawanie nowych miejsc, ludzi ich kultury i obyczajów? Wydaje się, że odpowiedź jest oczywista 🙂 bo  biegowa turystyka staje się nową pozytywną modą, która amatorom sportu pozwala na realizowanie swoich pasji nawet podczas wakacyjnego urlopu. Jak poznać nowe miejsca z biegowej perspektywy doskonale wie grupa zapalonych entuzjastów sportu z Posmakuj Run Team Krosno.  Ich ostatni wypad zakończył się startami w północnej Afryce. W ekipie Posmakuj nie zabrakło również przedstawicieli naszego jedlickiego MUKS-u

28 stycznia 2018 roku Marcin Sanocki i Justyna Jasłowska  stanęli na linii startu w półmaratonie i maratonie w  Maroko – Marrakech.

Pogoda podczas zawodów była wymarzona dla biegaczy. Piękne afrykańskie słońce, temperatura bliska 20 stopni. Na starcie półmaratonu stanęło dokładnie 5110 zawodników z całego świata. Trasa biegła malowniczymi uliczkami między palmami, kaktusami, architekturą marokańską, mijaliśmy również sady pomarańczy. Relacjonuje Marcin

Marcin Sanocki pokonał półmaraton z czasem 2:02:35 tym samym uplasował się w połowie stawki open mężczyzn z całego świata. Na starcie maratonu stanęło 869 kobiet w tym  Justyna Jasłowska, której pokonanie 42,195 km zajęło 3:53:06 dzięki czemu zajęła 37 miejsce w kategorii open kobiet.

Okazuje się, że biegowa turystyka to doskonały sposób na połączenie pasji sportu i podróżowania. Wiemy, że na naszym podwórku coraz więcej jest osób, które startują w zawodach na całym świecie. Nie tak dawno, bo rok temu Marcin Michalec oraz Beata i Piotr Łopatkiewicz biegali po Murze Chińskim. Są też zapaleńcy, którzy biegowym krokiem poznają szlaki górskie w całej Polsce. Wszystko to dowodzi, że pozytywna moda na bieganie ma się coraz lepiej, a do tego co nas bardzo cieszy trend ten nie omija Jedlicza.

Udostępnij na

121 komentarzy do “MUKS Jedlicze na zawodach w Maroko

  1. Połówka w ponad dwie godziny to słaby wynik. Chyba, że zwiedzales coś po drodze?! Nawet średni amator robi czas około 1:30….Lepszych wyników na przyszłość.

    1. Jak jesteś taki mądry itp to biegaj. A nie kretynskie komentarze bo wielu forumowiczów tylko knuje itp ale widocznie zazdrość Cie zjada

    2. Czytelniku chyba nie o wynik tu chodzi, młodzi fajni ludzi, którzy robią coś z pasją. Pozdrawiam biegaczy:))))

  2. Brawo WY!!!! Piękna sprawa, myślę że wyniku tu są najmniej ważne, chociaż GRATULUJĘ, bo ja zaczynam dopiero i łatwo nie jest … oj nie jest :))) Pozdrawiam Was serdecznie i życzę kontynuwania pięknej zdrowej pasji :))))

  3. Podziwiam wszystkich zawodników z MUKS Podkarpacie. To duża grupa pozytywnie zakręconych.

  4. Taaaaa ,trend nie omija Jedlicza,tylko że utrudniają ruch,co to za przyjemność truchtac drogą gdzie jeżdżą samochody? Przystają ,wymijają i kupa smrodu ze spalin.Biegać to po lesie ,a nie tu co niektórzy to na pokaz, nie ma się czym na wsi wyróżnić, to sapią jak parowozy i ze to zdrowe ?no nie dla wszystkich,obciąża to bardzo stawy. Też mi moda truchtac między samochodami. Ja jeżdżę na halę sportową a nie utrudniam ruch ,żeby mnie wszyscy widzieli że biegam. Pisze to bo mam na myśli jedna osobę z armii. Porażka jak wlecze zad.Jakby się widziała ….Biegać a biegać to różnica.

  5. masz rację kiedyś nie mogłem wyjechać z biedronki bo po pól godzinie jeden z uczestników który biegł skręcił na stację c p n taka była obsługa straży ale on już tylko poprostu sobie szedł

  6. do sratatal-jak sie nazwales taki komentarz mapisales nie krytykuj ludzi ktorzy promuja zdrowy styl zycia a co to kogo obchodzi gdzie ty chodzisz i co cwiczysz nie pisz glupot bo az mi wstyd za ciebie

  7. gratulacje dla wszystkich!pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow wspanialemu koledze Marcinowi Sanockiemu

  8. A ten pan co spod Biedronki nie mógł wyjechać? Wyjechał w końcu? Padłam….Ja wiem, że szok mógł być spory na widok biegaczy. Ale …wczoraj, chyba taki podobny pan nie umiał właśnie przy Biedronce podjechać pod tę góreczkę. Darł gumę, aż sznurki zaczęły wystawać. O dziwo nikt nie biegł…Ale może to ten sam pan, co nie umie z ręcznego ruszyć?

    1. Gdyby ten pan spod Biedronki lubił biegać … to nie byłoby „nery” u niego … na sam widok chłopina chłopina się męczy :)))

    1. Beczułki…beczułki. To znany pan z beczułkowania …właśnie. A chyba nawet z takim przyzwoleniem na przebywanie w stanie po beczułkowaniu. Taki artystyczny raut. Rausz….sorry.

  9. A dziś kolejna rozprawa. Tym razem pracownik przedszkola kontra pracodawca.

  10. Widzę, że i ratusz opublikował wywiad z pasjonatą, ja tam nic do Pana Inglota nie mam – bo fajnie zakręcony człowiek… ale już tyle razy czytaliśmy w Gminnych Wieściach o Panu Inglocie Jarku, że czas wyszukać inne perełki z Jedlicza … odnoszę wrażenie, że inspiracja z „orga” … Jarku poczytaj lektury, nadrób zaległości …masz wszystko pod ręką ..:)) Żal patrzeć, jaka stagnacja nastała w Jedliczu …

  11. Cały artykuł od 2012 roku o pracach Pana Inglota jest chociażby na stronie krainie nafty – i jakby prac więcej … w Gminnych Wieściach nie raz pokazane są prace … ach z żalem na Was patrzeć….

  12. Zaczynają się powtórki. Inwestycji nie ma, o imprezach to już się ż…. chce. To odgrzewają kotlety 🙂
    Ja proponuję wywiad z szefem komisji rewizyjnej lub oświaty na obojętnie jaki temat. Było by to ciekawe

  13. Wszystko powtarzają. Wszystko. Tylko należałoby pamiętać, że strona gminna, powinna mieć przejrzysty informacyjny charakter. Dalej jak coś w BIP znaleźć, to trzeba wolny dzień wziąć. Burdel, bałagan. Na stronie „nasra..ne” wszystkiego, piesków kotków, tego co powinno być na FB ewentualnie, ale znalezienie protokołu z sesji graniczy z cudem. Pamiętniki, pamiętniki….

      1. Chyba na piśmie. Bo co ona może . Tam nikt nic nie może. A gdzie jest gazeta nowa, ja się pytam?

  14. Zastanawiam się po co tak długo był doradca. Ustawą skasowali to stanowisko a urząd jak funkcjonował tak funkcjonuje.

    1. Tobie tak tylko wydaje się, że skasowali. BIP-u nie czytujesz, to i na bieżąco nie jesteś.

    2. Przemianowano funkcję. Człowiek został. Taka innowacyjna kreatywność.

  15. w tym roku przed wyborami beda roznosic ulotki? bo jestem chetny,moge cala gmine obskoczyc oczywiscie nie „za dziekuje”do kogo mam sie zglosic?

    1. Może ktoś wie jak się zakończyła dzisiejsza sprawa w sądzie pracy?

  16. Imprezy biegowe w Marakeszu (maraton i półmaraton) w światku światowego biegania uznane są za wymagające, obsadzają the beściaki – Brawo Marcin- świetny wynik !!! to nie jest „lokalna” imprezka gminna to wysoka poprzeczka! Przy okazji dzieki dla Marcina za skuteczna pomoc- jesteś na prawdę dobry! B.K

  17. Ciekawa jestem kiedy Dziura- radny Dziura zajmie się tymi sprawami sądowymi.
    W innych gminach nie ma tego na taką skalę.

  18. Brawo ciekawe co na to Władza że biegacze promują zdrowy styl życia i co najlepsze biegają nawet poza terytorium Polski od Słowacji po Afrykę 🙂 Ciekawe czy jakoś Władza pogratuluje im tego

    1. Tak. Jak gdzieś na stronie dali kila zdjęć z p. Marcinem z jakiegoś biegu lokalnego, to kazała usunąć, że za dużo Sanockiego. To jest na pokolenia..

        1. Oj…Chłopie. Jest wiele rzeczy, w które trudno uwierzyć. O niektórych, to żeby z Księżyca relację na żywo mieli, nie wolno wspominać.

          1. Mnie? A kto mi może cokolwiek zakazać? Ja dalej nie rozumiem pytania, sugestii?

        2. Dlaczego o nie których sprawach nie wolno wspominać ? Tak napisałaś

          1. No bo nie. Nie można broń Boże mówić, pisać o sukcesach innych, a już niektórych to w szczególności. Nie chodzi tylko o Sanockich, ale fakt to wybitna obsesja. Z ludzi wyciągnąć jak najwięcej, pomysły przypisać potem sobie. Potem oczernić. Nie ma ani jednego człowieka, który by nie miał przyczepionej etykiety. Nawet współpracownicy, co wydaje się głupie. Sokora sama wybrała, przyjęła…dla mnie dziwne. A złośliwość na takim poziomie, że nawet mnie na łopatki kładła, gdzie ja jestem bardzo złośliwa. W kategorii takiej podłej, nieinteligentnej, prymitywnej złośliwości, to mogłabym buty wiązać kuleżance. Dlatego o wielu rzeczach wolno wspominać, ale trzeba- kto musi to musi – napierniczać razem na obiekt nienawiści. Cyklofrenia paranoidalna.

      1. Ta kobieta ( malutka ) chyba ma psychozę na temat tej rodziny.To jest chore.

  19. Czy nie macie już o czym pisać np o trollingu nietycznym zachowaniu zgadzam się z czytelnikiem Połówka w ponad dwie godziny to słaby wynik. Co mnie obchodzi, że ktoś ew Maroku mało to ludzi podrózuje
    Przecież ludzie teraz wyjeżdzają do Dubaju, do Tajlandii też uczestniczą w rożnych zawodach i osiagają znakomite wyniki i o tym cisza

    1. Krystyna, a po co się z koniem kopać. Koń jaki jest każdy widzi. Nikt tu nie oczekuje, żeby się zniżać do poziomu, albo braku poziomu zaproponowanego….przez bloga, któremu wydaje się, że bierze udział w Wielkiej pardubickiej. A o młodym człowieku, który coś tam robi ponad przeciętną zawsze miło poczytać. Tez nie wierzę, żeby najważniejszą rzeczą dla startujących był czas. Moim zdaniem ważne że ukończył bieg z niezłą lokatą. Toż to hobby a nie zawód maratończyk. Przebiegnie ileś tych maratonów, to i książka będzie pewnie. Zresztą dziś każdy pisze książki, mało kto czyta.

  20. Co mnie to obchodzi, jakby ktoś napisał ciekawą książkę OK ale teraz prawie wszyscy biegają po co ten artykulik? stop tabliodom

  21. A ja uważam że dobrze się stało że napisali ten artykuł. Pokazali w ten sposób że można łączyć bieganie z poznawaniem świata. To jest indywidualny wybór.
    Mnie to wcale nie przeszkadza a nawet uważam że to dobry pomysł.

  22. Mają kasę to jeżdżą, ci co nie mają biegają po brudnych jedlickich poboczach wdychajac wyziewy ze spawacza.

  23. W przedszkolu żałoba po przegranej sprawie. Gratuluję pani nauczycielce.

  24. Oj widać że zazdrość kogoś mocno zjada. Nikt nikomu nie broni biegać czy jeździć na zawody tak samo reprezentować Gminę Jedlicze jak i Muks Podkarpacie Jedlicze. Jeśli gdzieś w zawodach startujemy itp to jaki problem jest aby wysłać czy powiadomić portal o wydarzeniu sportowym.

  25. Na gminnej stronie jest taki artykuł :” Zabawy choinkowe w Chlebnej i porębach”.
    Dalej czytamy „We wspólnej zabawie, zarówno w Chlebnej jak i Porębach brała udział Burmistrz Gminy Jedlicze Jolanta Urbanik.W Porębach do najmłodszych przyłączył się także Przewodniczący Rady Miejskiej w Jedliczu Piotr Woźniak”.
    Oj widać że nasza władza nie ma ważniejszych zajęć. rozumie, że teraz trzeba się pokazywać nawet z najmłodszymi mieszkańcami.

    1. Ale czego to nie może ten człowiek zrozumieć, że wpieprzanie się ludziom na imprezy to słabe jest co najmniej. Przyjść i na siłę spieprzyć dzieciom zabawę. nawet jak zapraszają to jest kurtuazyjne. Po co tych ludzi w niepotrzebny stres wprowadzać, jeszcze na choince. I znowu, zamiast dzieci najważniejsze, bo to dla nich zabawa, nie to stara baba się wchrzani i nie wiadomo…po sygnetach całować. Ja nigdzie takiej głupoty nie widziałam. W każdej normalnej firmie, szef żeby był najcudowniejszy, to nie lata z pracownikami po wszystkich imprezach, no chyba że ma kompleksy….Po lasach się zaczną chować ci ludzie …niebawem, bo strach żeby na kolana Mikołajowi się pierwsza przed dziećmi nie…wspięła.

  26. ciekawe kto płaci za wyżerke i napitek na tych wszystkich zakrapianych śpiewograch

    1. No i tu ciastko zje, tam trochę bigosu, tu wody się napije…I tak można przeżyć kilka lat, bez zaglądania do swojej lodówki.

      1. Czy ma pani dowody, że obrażała złośliwy konentarzem inne osoby i naruszała ich godność? Czy etykietuje ludzi?

          1. Są rzeczy droższe od pieniędzy. Jak słuchasz rzeczy, które ci się we łbie nie mieszczą….to nie ma innego wyjścia, bo wiadomo że prędzej czy później trzeba będzie stanąć po jakiejś stronie. Przestałam być idealistą i wierzyć, że prawda sama się obroni. Niestety takie czasy, że każdej nawet tautologii trzeba pomagać.

          2. Dobrze by było gdyby społeczeństwo poznało tą prawdę.
            Pani ZZ powtarzała , że prawda nas wyzwoli.

          3. Wierzę Pani, pani zeznani tzn świadectwo jest dla mnie spójne i wiarygodne
            Tylko, żeby udało się to Pani opublikować i ujawnić społeczeństwu, ludzie są spragnieni takich rzeczy
            nasze ,Watergate”

  27. do Grzesia- miałeś na myśli wydanie super powieści pt: „Trzeźwość w gminie w czasie kolędowania” , taka pozycja jest potrzebna można nawet pod dowolnym patronatem wydać

  28. a spalacz uprzyjemni spacery nam wszystkim i dzieciom żłobkowym werandowanie – spoko koko

  29. Mam nadzieję, że zarządzający JPGKiM wie że pada śnieg i jutro w porę wyśle sprzęt odśnieżający

  30. W związku z analizą budżetu na 2018 jaka znalazła się na blogu Nasze Jedlicze. Sam inż. Karwowski wraz z inż. Małkiewiczem i pięcioma Maliniakami przy pomocy dyr Mietka Powroźnego, nie założyliby takiej „pięciolatki” a co dopiero rok. Widać, że trzy lata degrengolady nie oduczyły butności i zarozumialstwa.

    1. Do mieszkańców wsi Potok, ja pytanie takie mam po lekturze tego przejmującego planu, czy Wy gdzieś widzieli tam wydatki na wieś swoją? Nie liczę ja planów, bo od planów do realizacji droga daleka i cmentarza też nie, bo to z funduszu sami sponsorujecie. To taka bogata wieś jest, że nie potrzebujecie niczego?

      1. Aleee…jest 8 tys. na zakup „Magicznego dywanu” do żłobka, równie magicznego. Nie mogę śmiać się…

        Jest taki cudny wiersz Staffa, aż ból go bezcześcić w tym kontekście:

        Leopold Staff
        Budowałem na piasku
        I zawaliło się.
        Budowałem na skale
        I zawaliło się.
        Teraz budując zacznę
        Od dymu z komina.

        Budowałam z KBud
        i rozjechało się.
        Drugi rok buduję
        i końca nie widać…
        W tym roku zacznę
        od magicznego dywanu.

        Leopoldzie Staff, wybacz…

        1. W listopadzie odlecą na tym magicznym dywanie. tylko niech kupią duży bo całą radę trzeba zapakować na pokład.

  31. Ten budżet to jaja. mieszkańcy powinni dokładnie zapoznać się z tym dokumentem i w listopadzie odfajkować pozycję po pozycji.
    W ogóle to powinni zweryfikować wszystkie budżety z całej kadencji.

    1. Same papiery do archiwum, to co pozaczynane i wspomniany magiczny dywan. W całym tym majestacie, w tej powadze, w tych paragrafach, w tej transparentności, w tym stadium obsesji, fanatyzmu, pędu do władzy, zapomniano …zaplanować budżet.

  32. tzw władza nie ma pojęcia w jakim etapie neuro-psycho rozwoju jest niemowlę- dziecko młodsze i że nie skorzysta efektywnie z zabawki edukacyjnej tzw magiczny dywan, widziałam to w Holandii z 15 lat temu jak dorabiałam na początku
    studiów babysittingiem , ale może skorzystać z wielu rzeczy których oczywiście nigdy w tym żłobku nie będzie podobnie jak w szkołach !!

    1. Władza zna się na wszystkim. Ja tak czuję, tylko czekać a na półkach, górnych półkach, najlepszych księgarń ukaże się pozycja wiadomego autorstw pt. ” Nowoczesny chów przedszkolaka na magicznym dywanie z zastosowaniem techniki bez fotonowej z przeznaczeniem na ciemnego pracownika samorządowego lub statystę w filmach bez akcji”. I to będzie wiążące, co do zasady…

    2. Masz rację. Dopiero zobaczyłam ten dywan. I to nie jest dla maluchów. Przedszkolaki starsze to minimum, żeby skorzystały z tej zabawki. Może to i dobre…nie wiem. Ja, nie wiem czy słusznie, ale zauważyłam że teraz większość tych zabawek, to jest po to żeby panie nie musiały tyłka ruszać, ubierać, wychodzić, albo szukać mniej interaktywnych zajęć dla dzieci. Może przemawia przeze mnie ciemnota i zacofanie, ale jak przypomnę sobie swoje przedszkole, na takie wsi głuche – alllleee miałam Chińczyka w grupie – to tam były szmacianki, klocki, przeglądarka do slajdów, czytanie na okrągło, aż pani głos traciła, plastelina, rysowanie, liści, kasztanów. Napier..laliśmy po podwórku jak marines, piechota morska. Janka Chrzanowskiego strażacy 3 razy w tygodniu z topoli zdejmowali, bo nie umiał zleźć. A teraz te dzieci tak pozamykać w tych klitkach. Nawet boisko to dywan.

  33. cza sprawe wziąść na stuł bo to szog! ó nas w gminie som sóper radni

  34. kierowca dziś przesiadka z samochodu na skuter śnieżny, a pług jechał przed 21 a że znów nasypało ,to no cóż, taki mamy klimat,tak slyszalam ,a ludzie wracają z popoludniowki a tu droga niezadbana,nieodsniezona, nie chciało mi sie już szukać telefonu no bym dzwoniła ich zj…C ,no pięknie jest niczym w Bieszczadach ,tylko niedźwiedzi brakuje,ale nas mają za matołów

  35. Ten pług to widziałam na Borku.I pewnie tyle na dziś, limit wykorzystany

  36. byla u nas na zabawie choinkowej ale nikt nie zauwazyl nawet dzieci ps. po co przeszkadzac dzieciom w zabawie????

  37. Mała tańczy i jest szalona – to chyba taka pieśń discopolowa co do zasady ulubiony gatunek muzyki w gminie

  38. po co przyjechala na zabawe choinkowa?wszyscy byli zdziwieni ze nawet dzieciom nie da spokoju

  39. Urząd pracuje pełną parą. Nawet wczoraj w niedziele gdzie dzień święty należy święcić, świeciło się na sali posiedzeń.A może to duszki urzędowały .

  40. Gratulacje dla pięknego sposobu na poznawanie świata…szczególnie dla Marcina (znam)…resztę biegaczy pozdrawiam równie serdecznie .
    A obsesje ,zwidy nienawiść czy furię …leczy się w poradni psychiatrycznej (niepotrzebne skierowanie )…zapraszam potrzebującą…

  41. swieci sie czesto po godzinach pracy my za to placimy trudno sie dziwic musza opracowac strategie jak nadal pozostac z rodzinami przy korycie

  42. Nawet najlepsza strategia im nie pomoże. Juz nie da się mamic planami.

  43. Co to za władza która została zdobyta na oskarżeniach i ludzkim nieszczęściu.

  44. czy to prawda ze nastepne niejasne sprawy czekaja do rozstrzygniecia? kto za to placi?

  45. Osobiście jestem fanem wystąpień werbalnych władzy. Nawet jak zacznie tak po ludzku, bez teatru, tak jak na podsumowaniu premiery filmu, to i tak pierdyknie cos co na łopatki rozkłada. Uduchowiona atmosfera a tu: „Gmina Jedlicze nie tylko partycypowała w kosztach…” i już atmosfera ..jeb.
    I druga rzecz: 100 mil z Komańczy do nieba….- pytam się skąd to wzięła?
    Mogę się ledwie domyślać, że popierniczyły się tytuły i z filmu „300 mil do nieba” z nie wiem czym?
    Chyba tylko z tym, że dzięki bierności…niektórych …samorządów Komańcza i praktycznie cały Beskid i Bieszczady są wycofane komunikacyjnie. I mają faktycznie 100 mil do najbliższego pociągu. Powstała inicjatywa samorządów zainteresowanych, mądrze zainteresowanych rewitalizacją trasy Jasło, węzeł Zagórz dalej Słowacka strona, które zbierają 50 % kasy na tę inwestycję. Ciekawe co na to …tutaj teee, że tak powiem? Na razie widzę cicho sza, bo nie pasuje zapewne.

    No i odp. gminy na zapytanie o żłobek. Tekst na blogu naszejedlicze.
    Takim papierem, jak ta odpowiedz, to ja pasuje napchać autora. Czyli rozumiem, że inwestycja nie jest poparta żadnym „rozpoznaniem terenu”? Rozumiem, że jak będą dofinansowania na siec solariów w Kenii, to też wystartują? Wybudować to naprawdę nie sztuka. Sztuka potem tym gospodarować, nie dokładać i mieć z inwestycji pożytek.

    Magiczne dywany…

    1. Ludzie już zrozumieli na czym polega zarządzanie przez naszą władzę. Tzn chce powiedzieć próba zarządzania. Osobiście mam wrażenie , że ktoś bawi się za pieniadze podatnika: tu imprezka, tam fotka itp.
      Mami tez ludzi niby pozyskanymi pieniędzmi do gminy. Do końca to nie jest tak jak mówi ponieważ zdecydowana większość tych środków to pieniądze na żłobek i dom ludowy w Jaszczwi. W tych przypadkach bardzo łatwo jest otrzymać dotację.
      Nie widzę nic ponad standardowego tym bardziej że poprzeglądałem strony innych gmin a tam naprawde maja się czym pochwalić.

      1. Słyszałam że w tygodniu ma wyjść jakąś bibuła. Są tam jakieś hity.

      2. Kto ma fonotekę? czyli prawde napisal mina, ze sa ludzie, ktorzy nagrywaja na ukryte kamery i dyktafon tudzie z inny sprze tludz i ich nagrywaja czy chodzi o to zeby miec haki i skonczyc czlowieka albo szantaz albo…

  46. będą doskonałe foty z końcówki imprezy kolędującej – petarda, yoda-elektroda, czytelne buhaha!

    1. Podobno był tam jakiś „obserwator”. Ktoś mówił że to z jej zaufanych.

  47. A twarzyczki czerwone i różowo-czerwone !! Cudne! Oczy szklane. Cudne!

  48. czy „napoje” umilające kolędowanie były zakupione z pieniędzy prywatnych uczestników ?

Comments are closed.

Do góry