Jesteś tutaj
Strona główna > budowa i remonty >

Chodnik połączył Dobieszyn z Jedliczem

Dziś (13.12.2017 r.) nastąpiło uroczyste otwarcie ciągu pieszego łączącego Dobieszyn z Jedliczem. Długo wyczekiwana inwestycja liczy 1225 metrów. Podczas prac wykonano między innymi odwodnienie, wykonanie murku oporowego, poszerzenie jezdni, wykonanie nawierzchni chodnika, oznakowanie i odbudowę ogrodzeń. Wybudowano również łącznik z Domu Ludowego do Stadionu.

Wykonawcą prac była firma Stan-Bruk z Krosna.

Wartość inwestycji zrealizowanej przez Powiat Krośnieński wyniosła 861 622 zł. Gmina Jedlicze udzieliła wsparcia przy realizacji zadania w wysokości 417 733 zł.

Inwestycja znacząco przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na ulicy gen. Sikorskiego. Po uroczystym otwarciu chodnika, zgromadzeni goście zaproszeni zostali do Domu Ludowego, gdzie przy symbolicznej lampce wina wygłosili przemówienia.

Rzecznik Prasowy Starostwa Powiatowego w Krośnie:

Zakończyły się prace przy budowie chodnika położonego przy ulicy Sikorskiego w ciągu drogi powiatowej nr 1947R Jedlicze – Dobieszyn – Krosno w miejscowości Jedlicze. Chodnik powstał na długości 1225 m. Zakres prac obejmował m.in. odwodnienie, wykonanie 182 m muru oporowego, poszerzenie jezdni, wykonanie nawierzchni chodnika, oznakowania, budowę kładki i odbudowę 68 m ogrodzeń. Podczas odbioru inwestycji, który odbył się 13 grudnia br. obecni byli m.in. starosta krośnieński Jan Juszczak, urzędujący członek Zarządu Powiatu Aleksander Mercik, radny powiatu Piotr Waśko, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Krośnie Marek Pepera, przedstawiciele gminy Jedlicze z burmistrz Jolantą Urbanik i przewodniczącym Rady Miejskiej Piotrem Woźniakiem, inspektor nadzoru Stefan Cwynar oraz przedstawiciele wykonawcy firmy Stan – Bruk z Krosna Jacek Such i Dariusz Stypuła.

Podsumowując zakres wykonanych prac starosta Jan Juszczak przypomniał jak bardzo była to oczekiwana inwestycja. – Problem budowy chodnika przy drodze powiatowej Krosno –Dobieszyn – Jedlicze po raz pierwszy pojawił się w 2000 roku. Już wtedy mieszkańcy Dobieszyna i tej części Jedlicza zwracali się pisemnie i osobiście o pomoc w rozwiązaniu problemu. Finał nastąpił w 2017 roku. Należy podkreślić, że samorząd powiatu krośnieńskiego nie podjąłby się realizacji tego zadania, gdyby nie wsparcie finansowe gminy Jedlicze. Jest to ważna inwestycja, która wpłynie na poprawę bezpieczeństwa zarówno pieszych jak i kierowców, ale również wprowadza nową jakość w dzielnicy Borek. Dziękuję wszystkim, którzy uczestniczyli w projekcie, wykonawcy, inspektorowi nadzoru, współpracownikom , Piotrowi Brilowi i Piotrowi Waśko – radnym powiatu krośnieńskiego, a w szczególności Pani Burmistrz oraz Radzie Miejskiej w Jedliczu za zrozumienie, pomoc i wyjście naprzeciw. Pozostaję w nadziei, że nie jest to ostatnia inwestycja realizowana wspólnie z gminą Jedlicze.

Do życzeń i podziękowań dołączyła również burmistrz gminy Jedlicze Jolanta Urbanik.
W imieniu mieszkańców dzielnicy Borek słowa podziękowania za budowę nowego chodnika na ręce starosty krośnieńskiego i burmistrz gminy oraz Rady Powiatu Krośnieńskiego i Rady Miejskiej w Jedliczu przekazała Wenencja Żychowska, przewodnicząca Zarządu Osiedla Jedlicze – Borek. Całkowita wartość inwestycji wyniosła 861 622 zł, w tym dofinansowanie gminy Jedlicze to kwota 417 733 zł.

68 thoughts on “Chodnik połączył Dobieszyn z Jedliczem

  1. Starostwo wzięło na siebie też obowiązek przeprowadzenia inwestycji tj. zabezpieczenia środków, wykonania dokumentacji , ogłoszenia przetargu aż po realizację. To są trudne sprawy. Gratuluję i czekamy na kolejny chodnik tym razem w stronę Żarnowca. to jest bardzo niebezpieczny odcinek.

  2. Brawo Robol – dobrze że naświetliłeś, że tak duży powiat był w stanie wyłożyć jedynie połowę kosztów. Resztę dołożyła gmina czyli my. A co z resztą dróg powiatowych – dlaczego nie ma tam chodników?

  3. Inwestycje powiatowe są konkretne. Droga przez Chlebną. Teraz chodnik.
    Gmina cieniutko. Żłobek – chyba sprawa zakończy się Sądem. Teraz coś dłubią ale to już grudzień.
    Lodowisko – w Sądzie
    Sala gimnastyczna w Moderówce – miała być oddana we wrześniu. Firma zeszła . Sprawa też pewnie trafi do Sądu. Ktoś ma kończyć ale dopiero otwarcie na wiosnę. W Dukli zaczęli wtedy co w Moderówce a już młodzież korzysta.
    Ścieżka rowerowa 370 metrów niby jest ale oznakowania nie ma.
    Schody w szkole miały być remontowane ale nie są. Jest tylko poszarpana taśma zabezpieczająca.
    Taras na przedszkolu miał być, a go nie ma.
    Dach na szkole w Potoku od trzech lat były pieniądze. Zrobiony dopiero teraz.
    Mostek pomiędzy Potokiem a Krosnem był obiecywany że już w tym roku będzie a nie ma.
    To jakaś katastrofa albo klątwa nad gminą.

  4. Pani w czerwonym wygląda jakby obrobiła kontener z pomocą dla powodzian. Chociaż takie refleksje nie są w moim stylu, ale nie mogłam się powstrzymać. A co do wina, to jestem na bank przekonana, że zostało odebrane jako prowokacja.

    1. Ja się sama ubawiłam kiedy posłuchałam jak p. Burmistrz z narażeniem życia i zdrowia własnego i kilku fanatyków, stoi na środku drogi powiatowej i udziela czegoś na kształt rekonstrukcji wydarzeń z kładzenia Pol-bruku. Położenie w czasie rzeczywistym tego chodnika, trwało krócej niż opowieść na jej temat. I ten ton, głos…akcent jowialny.

  5. Specjalistą od nawierzchni drogowych jest radna Krystyna Marć która zapewniała że kawałem ulicy 3-Maja będzie z bardzo dobrego materiału hahahah po 3 tygodniach ta super nawierzchnia zaczęła się rozwalać i wyremontowany odcinek wygląda teraz tak jak wyglądał przed remontem . Brawo dla Pani Radnej 🙂

  6. A tak przy okazji. Byłam teraz kilka dni we Lwowie. I ta Ukraina, pomimo wojny lepiej wygląda niż gmina Jedlicze w stanie pokoju. Przy okazji podpowiem, że rezonans i tomografia na Ukrainie, kosztuje i to bez kolejki, trzy razy mniej niż w Polsce. Faktem jest, że mam w poliklinice znajomą neurolog, z czasów studenckich, ale nawet poza tym zaczynamy stać w miejscu.

    1. Dziś w sklepie była dyskusja na temat budowy żlobka. Ludzie dopiero teraz uświadomili sobie ,że to chybiony pomysł. Rodzice widzą jak gruszki z betonem jeżdżą pod drzwiami do przedszkola. jednym słowem swoje opinie wyrażali ” przekleństwem”. Ktoś zauważył że ogrodzenie też niedługo poleci. Ktoś inny mówił że na jego oko to ściny budynku przedszkola zaczną pękać. Ciekawe czy mają ekspertyzę budynku podpisaną przez wykonawce robót bo za chwile jak się okaże że ściany pękają a tego dokumentu nie ma to będzie wielkie larum.

  7. Pomysł z lokalizacją żłobka to parodia i przykład niekompetencji obecnej władzy, nawet dla laika widoczne jest, że „to coś” pasuje do otoczenia, jak przysłowiowa pięść…zaburza modernistyczny układ przestrzenny.
    Jaki trzeba być ignorantem, żeby tego nie zauważyć?

    1. Pomimo krytycznych głosów dotyczących lokalizacji żłobka Jolanta Urbanik postanowiła pójść na przekór. W tym momencie wyszedł jej charakter. Uważa, że to ona ma zawsze rację. A jak z tym jest to widać gołym okiem.
      Jakoś trzeba jeszcze przetrzymać do listopada 2018

Dodaj komentarz

Top