„Oczyszczalnia ścieków w Jedliczu… – upadek mitu o standardach w urzędzie”

Portal Jedlicze.org otrzymał kolejny list w sprawie oczyszczalni ścieków w Jedliczu. Tym razem w temacie wypowiedział się Zastępca Burmistrza w latach 2003-2014 – Piotr Rostek. Zapraszamy do lektury:

Szanowni Państwo!
W ostatnim czasie na stronie jedlicze24.pl mieliśmy okazję śledzić cykl artykułów dotyczących jedlickiej oczyszczalni ścieków. Temat nie jest nowy. Można powiedzieć, że to rozwinięcie artykułu „Oczyszczalnia ścieków w Jedliczu… Upadek mitu!” zamieszczonego w numerze 2/2015 Gminnych Wieści. Po jego opublikowaniu zwróciłem się do Redaktora Naczelnego o opublikowanie stosownego sprostowania. Po otrzymaniu odpowiedzi odmownej do jedlickich portali wysłałem prośbę o publikację mojej odpowiedzi, którą zatytułowałem „Oczyszczalnia ścieków w Jedliczu… – upadek mitu o standardach w urzędzie.” Opublikowała ją strona Nasze Jedlicze, za co dziękuję. Ze względu na to, że tekst ten odnosi się również do kwestii, które zwarto w serialu „Temat miesiąca”, pozwalam sobie przypomnieć, o czym pisałem w grudniu 2015 roku.

Oczyszczalnia ścieków w Jedliczu… – upadek mitu o standardach w urzędzie.

Artykuł pt. „Oczyszczalnia ścieków w Jedliczu… Upadek mitu!” opublikowany w numerze 2/2015 Gminnych Wieści zawiera szereg nieścisłości i przemilczeń, które wymagają sprostowania, aby czytelnicy uzyskali rzetelne i obiektywne informacje dotyczące tego problemu. Autor tekstu informuje, że w połowie 2013 roku poprzednie władze gminy informowane były o „niewłaściwym działaniu oczyszczalni”. W rzeczywistości informacja, o której mowa, dotyczyła konieczności przeprowadzenia w oczyszczalni remontu, a to zdecydowana różnica. Poprzednie władze potraktowały tę informację z należytą powagą i zwróciły się do administratora o przedstawienie wyceny kosztów niezbędnych prac. Autor pisze dalej: „Z niezrozumiałych dla zwyczajnego obywatela względów nie podjęto wówczas pilnego remontu…”. Szkoda, że autor nie rozwiał wątpliwości „zwyczajnego obywatela”. Otóż remont taki wymaga opracowania odpowiedniej dokumentacji. Remont zakładu mającego niebagatelny wpływ na środowisko, tym bardziej taki, który związany jest z poważnym zaburzeniem procesu technologicznego, a o takim remoncie mowa w przypadku jedlickiej oczyszczalni (cały proces oczyszczania ścieków na czas naprawy przeniesiony być musi z reaktora do zaadoptowanego na ten cel osadnika wtórego), wymaga uzyskania m.in. decyzji środowiskowej oraz kilku innych dokumentów, które nie są wymysłem burmistrza czy prezesa spółki komunalnej, ale wynikają z prawa budowlanego i przepisów ochrony środowiska.

Tak więc od momentu uzyskania informacji o konieczności przeprowadzenia remontu rozpoczęły się prace, które w efekcie doprowadziły do, jak to pięknie mówi Pani Burmistrz, trwających w momencie wydania Nr 2/2015 GW „intensywnych prac w zakresie modernizacji oczyszczalni”. Tak wiec od roku 2013 przez 2014 rok trwała procedura przygotowania prac, prowadzeniem których chwali się Pani Burmistrz. Już w 2013 roku złożony został do Związku Gmin Dorzecza Wisłoki wniosek o dofinansowanie m.in. tego remontu. Dokument ten znajduje się w aktach sprawy w Urzędzie Gminy. O złożeniu takiego wniosku na swym pierwszym posiedzeniu w dniu 1 grudnia poinformowana została obecnie urzędująca Rada Miejska. W posiedzeniu tym uczestniczyła również Jolanta Urbanik.

Ostatnim posunięciem władz Gminy Jedlicze poprzedniej kadencji, zmierzającym do wykonania remontu, było umieszczenie w projekcie uchwały budżetowej na 2015 rok (złożonej w Biurze Rady Miejskiej oraz Regionalnej Izbie Obrachunkowej dnia 15 listopada 2014 r.) kwoty 584 600 zł na z przeznaczeniem na ten remont. Rada Miejska, uchwalając budżet w dniu 27 stycznia, nie zmieniła przeznaczenia tych środków (str. 23 uchwały nr 5/24/2015 Rady Miejskiej w Jedliczu). Warto w tym miejscu dodać, że w tej samej uchwale pozostawiono również niezmienioną w stosunku do projektu kwotę 95 tys. zł. (str. 20) przeznaczoną na wykonanie dokumentacji technicznej przebudowy oczyszczalni niezbędnej do przystosowania jej do nowych, zaostrzonych wymogów dotyczących oczyszczania ścieków, jakie wkrótce będą wymagane przez znowelizowane przepisy.

Oskarżenie o fałszowanie jakości ścieków, sformułowane co prawda nie wprost, ma zapewne służyć potwierdzeniu nieprawidłowej pracy oczyszczalni w okresie ostatnich lat. Fałszowanie takich danych jest według mojej wiedzy przestępstwem i jako takie powinno być z urzędu zgłoszone organom ścigania przez Burmistrza. Czy Pani Burmistrz dopełniła tego obowiązku?

Wyjaśnienia wymaga również stwierdzenie autora „…idee fixe stała się inwestycja zakupu węzła higienizacji i aglomeracji osadów ściekowych…”, (idee fixe – fr., natrętna myśl, pomysł stale zaprzątający umysł; chorobliwe opanowanie psychiki przez nawracającą myśl, ideę prześladowczą. – wg. Wł. Kopaliński Słownik Wyrazów Obcych i Zwrotów Obcojęzycznych). Otóż owa „chorobliwa” inwestycja to rozwiązanie problemu osadów ściekowych.

Osady te są najbardziej problematycznym odpadem powstającym w procesie oczyszczania ścieków. Przez wiele lat stosowano je jako „przekładkę” na wysypiskach śmieci. Przed kilkoma laty zmienione prawo zakazało jednak takiego ich wykorzystywania. Sprawiło to, że zagospodarowanie owych osadów stało się problematyczne i kosztowne. Najczęściej wykorzystywane są w rolnictwie jako nawóz. Z jakimi uciążliwościami dla okolicznych mieszkańców się to wiąże, wiedzą najlepiej mieszkańcy Moderówki i Jaszczwi.

Zaproponowane nowoczesne rozwiązanie montażu węzła higienizacji i aglomeracji osadów, oprócz problemu transportu osadu, likwiduje problem uciążliwego odoru,. Produktem jest bezwonny granulat nadający się do nawożenia pól. Rozwiązanie to funkcjonuje z powodzeniem w wielu oczyszczalniach również w naszym województwie. Dodać należy, że w miarę podłączania do sieci kanalizacyjnej kolejnych gospodarstw ilość produkowanego przez oczyszczalnię osadu będzie rosła. W końcu autor czy autorka prowadzi dywagacje na temat rzeczywistej mocy przerobowej rzeczonego obiektu. A może, zamiast prowadzić jakieś mętne wywody, zadać pytanie autorowi projektu?

W dokumentacji technicznej oczyszczalni zaleźć można informacje o firmie, która obiekt zaprojektowała oraz autorze technologii. Osobiście sprawdziłem, że firma funkcjonuje do dziś, a do tego celu wystarczyła mi wyszukiwarka internetowa.

W artykule nie wyjaśniono natomiast kilku zasadniczych kwestii, a mianowicie:

  • Dlaczego przetarg na modernizacją oczyszczalni ogłoszony został dopiero 10 lipca 2015 roku zaś szczegółowe warunki opublikowano 15 lipca 2015 r., pomimo, że budżet Gminy Jedlicze, w którym zapisano to zadanie uchwalono 27 stycznia 2015r.
  • Dlaczego trzykrotnie modyfikowano warunki przetargu (SIWZ), opracowane w Urzędzie Gminy Jedlicze, co doprowadziło do dalszego przesuwania terminu rozstrzygnięcia przetargu, a tym samym do przesunięcia terminu wykonania remontu?
  •  Dlaczego na poważnie zaczęto traktować sprawę remontu oczyszczalni dopiero po programie w TV Rzeszów i skierowaniu sprawy do prokuratury?

Pomimo upływu prawie dwóch lat nikt nie pokusił się o odpowiedź na zadane wówczas przeze mnie pytania. Co więcej pojawiły się nowe kwestie, które w mojej opinii wymagają szerokiego wyjaśnienia. Otóż dowiedziałem się, niestety nie z artykułów na portalu jedlicze24.pl, że w trakcie następnego remontu (dostosowującego parametry oczyszczalni do nowych wymagań) zmieniona została technologia oczyszczania. To tak jakby podczas naprawy układu wydechowego w samochodzie podjąć decyzję o jednoczesnej zmianie rodzaju paliwa z diesla na benzynę. Koszty będą bardzo wysokie. Jak pisałem w 2015 roku, w złożonym przeze mnie projekcie budżetu (w dziale 010, rozdziale 01010, paragrafie 6050) zabezpieczona była kwota 95 tys. zł. na wykonanie dokumentacji modernizacji oczyszczalni, dostosowującej ją do nowych wymagań. Niestety w sprawozdaniu z wykonania budżetu gminy za 2015 rok (Zarządzenie numer 70/2016 Burmistrza Gminy Jedlicze) takiej pozycji nie ma! Nie doszukałem się również umowy na wykonanie takiego zadania w centralnym rejestrze umów 2015 (dostępnym, tak jak i dokumenty związane z budżetem w BIP).

W związku z tym publicznie stawiam kolejne pytania:

  • Kto personalnie podjął decyzję o zmianie technologii?
  • Czy decyzja ta poprzedzona była konsultacją z autorem patentu na dotychczas stosowaną w oczyszczalni technologię?
  • Czy przy podejmowaniu decyzji brano pod uwagę jeszcze inne warianty?
  • Jaka była różnica pomiędzy kosztem dostosowania do nowych norm dotychczas stosowanej technologii, a kosztem wprowadzenia nowej?
  • Dlaczego zwlekano z wykonaniem dokumentacji na modernizację obiektu?

Może w końcu doczekam się odpowiedzi. Jestem przekonany, że gdyby od samego początku swego urzędowania obecna władza wykonawcza Gminy zajęła się sprawami oczyszczalni z taką gorliwością, jak po emisji programu w TV – problemów można było uniknąć. Rzadko zdarza mi się zgadzać się z Radnymi Dziurą i Marć. Jednak w tej kwestii całkowicie ich popieram. Ktoś powinien ponieść odpowiedzialność za ten stan rzeczy.

Z wyrazami szacunku
Piotr Rostek

Udostępnij na

60 komentrzy on "„Oczyszczalnia ścieków w Jedliczu… – upadek mitu o standardach w urzędzie”"

  1. Szczególnie ciekawi mnie odpowiedź na pytania zadane przez pana Rostka.

  2. Czy to prawda że Burmistrz Jolanta Urbanik nosiła się z zamiarem likwidacji oczyszczalni , a ścieki chciala przepychać do Krosna ? Wtedy bylibyśmy w ogóle uzależnieni od Krosna.

  3. Autorem akurat tego artykułu, jest sama Burmistrz.

  4. No tak to jest, jak jest przerost formy nad treścią. Nie sztuka zdobyć „fotel”, tu potrzebna jest jeszcze wiedza, doświadczenie, umiejętność podejmowania właściwych decyzji, zdrowy rozsądek, trochę pokory i zaufania …no w tym przypadku do poprzedników…:)

  5. Co się tak czepiacie władzy?? Przecież pierwsze działania nie mogły być skierowane na działanie, a zwalnianie ludzi i to chwilę zeszło. Może trzeba było odwrócić kolejność??

    • Tak się rozpędziła ze zwalnianiem , że do dzisiaj nie może składu uzupełnić. Ciągle jakieś ogłoszenia. Nawet ostatnio zatrudniła pracownika z WROCŁAWIA.
      Krytykowała , że się zatrudnia z Jasła, Krosna , a tu proszę = WROCŁAW

  6. Jak się okazuje „kij ma dwa końce”.

  7. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Wyskoczyli z serią dziwnych tekstów, niedopowiedzianych, co wiadomo było, że wywoła dyskusję, no i strzelili sobie w kolano. Następnym razem, zamiast tak pieprzyć, to niech najpierw znajdą dokumenty, na podstawie których opierać będą swoje wywody. Tam jest teraz burza mózgów:)) Jka u kota ogonem do góry, czy na bok wywrócić:))

    • Znając naszą panią należy się spodziewać , że myśli jak tu odwrócić kota ogonem. Ale może sobie tym pogorszyć sprawę. Temat powinien być już zamknięty. Tzn. powinna ogłosić że oczyszczalnia pracuje , nie ma zagrożeń i myśli dalej nad budowa sieci kanalizacyjnej. Tak bym jako podatnik oczekiwał od osoby która jest wynagradzana z moich podatków.
      Te jej dziecinne odwoływania się do poprzedników to szczeniactwo. ponadto sama jak tego nie robi to wystawia Dziurę i Marć a ci jak widzimy plotą bzdury. He he he – nic nie wiedzieli o tym że oczyszczalnie trzeba remontować. To ja pytam – co w tej radzie robiliście ?

      • Zgadzam się z twierdzeniem, że ciągłe porównywanie i poszukiwanie relacji miedzy tym co było i tym jak jest teraz, jest kompletną głupotą i marnowaniem czasu, bo zabrakło jak widać czasu na planowanie i informację o tym co będzie. A to co będzie chyba jest dla ludzi ważniejsze, niż to co było? Ale zanim się to to obejrzy, to już będzie pozamiatane. Szukajcie jakiego sensnego chłopa na burmistrza. Mało czasu jest.

  8. Dobrze mówisz Walery, dość cofania się do tyłu i szukania winnych, niech się zabiorą w końcu do roboty!!

  9. A tak swoją drogą, to był kiedykolwiek konkurs na stanowisko obecnego „Prezesa” Gospodarki Komunalnej? Wyjaśnijcie mi, bo nie kumam?

    • Jaki konkurs ? Do konkursu mógłby przystąpić ktoś mądrzejszy i sensowny.
      JPGKiM – rządzi członek Zarządu pomimo tego że w Statucie wpisane jest – Prezes
      Od stycznia działa nowa jednostka ( dawny ZEASiP ) – nie ogłoszono konkursu. Na p.o MareK Świdrak – odwieczny p.o. Nawet nie spróbowano ogłosić konkursu.
      W GOK – od dawna nie ma dyrektora .
      Jaa se tu pisze a pod oknami mi chodzą i odbierają ścieżkę rowerową !!!
      To jest wydarzenie !!!

  10. Urbanikowa a gdzieś oczyszczalnie 🙂 Dziś jak jechałam to tak się lansowała na nowej ścieżce rowerowej ze śmiech chodziła jak pawica 🙂 Wywalenie pieniędzy na taki odcinek śmieszny teraz ustawmy licznik ile razy rowerzysta jechał tym odcinkiem i zobaczymy jaka kolejna trafna inwestycja

  11. Czytając ten artykuł i poprzedni oczy mi się w końcu otworzyły jak nas Władza Urbanikowej robiła w ciula ze wszystkim mydlenie oczu i tak w koło . Ale jestem pewien że sobie oczyszczalnią i innymi rzeczami dobili przysłowiowy gwóźdź do trumny i w wybory wylecą z hukiem ogromnym . Tylko mam nadzieje że poniosą konsekwencje za to wszystko co zrobili przez te 3 lata rządów

  12. Sorry oczernianie

  13. Szef Komisji Rewizyjnej ( z Jaszczwi ) dalej taki uradowany? Uważa że nic się nie stało ? W końcu on sprawuje ustawowy nadzór nad pracą burmistrza.

  14. Cytuje i czekam na odpowiedź | 6 listopada 2017 at 12:35 | Odpowiedz

    W związku z tym publicznie stawiam kolejne pytania:

    Kto personalnie podjął decyzję o zmianie technologii?
    Czy decyzja ta poprzedzona była konsultacją z autorem patentu na dotychczas stosowaną w oczyszczalni technologię?
    Czy przy podejmowaniu decyzji brano pod uwagę jeszcze inne warianty?
    Jaka była różnica pomiędzy kosztem dostosowania do nowych norm dotychczas stosowanej technologii, a kosztem wprowadzenia nowej?
    Dlaczego zwlekano z wykonaniem dokumentacji na modernizację obiektu?

    • Marc i Dziura wiedzieli o tym ?

      • O tym też pewnie nie wiedzieli, nie wiedzą. Znowu ich oszukano?:))Pojawia się zatem nowa forma oszustwa: Na oczyszczalnię W związku z powyższym apeluję do dzielnicowych, aby przeprowadzili serię pogadanek z radnymi i wyczulili ich na typowe dla oszustów zwroty i sformułowania.

  15. Postawić Włodarzy przed wymiarem sprawiedliwości! Będziecie siedzieć

  16. Wstydu nie mają. A „redaktor”-klaun z J24/”Gazety Krosno” skończy tak, że będzie się musiał wyprowadzić z gminy/powiatu, bo tu ludzie już go na tyle poznali, że nawet nogi na dzień dobry nie będą mu chcieli podać, a i w Krośnie już słychać o sporach jedlickich i gówno-portalu „całodobowym” oraz biciu rekordu polubień dla choinki. Szkoda tego wszystkiego, bo media powinny być obiektywne i mam nadzieję, że blog Jedlicze.org za niedługo przekształci się w pełny portal z ogłoszeniami i anonsami, bo ludzie nie chcą już dawać swoich informacji na J24/GK.

  17. Dał się chłop nabrać za „kilka srebrników”, źle ocenił sytuację jak wielu z nas 🙁

  18. O jakich srebnikach mówisz? Z tego co wiemy to umowę ma hłop z GOSiREM na relacjonowanie wydarzeń sportowych. Wszystkie portale i tv tak działają. Krosno24 ma tyle na dzień co on na te parę miechy A zresztą co to za pieniądze przy takiej robocie. Ja kręce filmy i montuje po weselach i te 5200 to kropla w morzu w porównaniu z pracą i czasem. Dostał tyle Co ja za 1,5 wesela. Co się gościa czepianie.

  19. Sorry Chłop”

  20. Jak relacjonuje te wydarzenia to widać. A poza tym Gmina od lat ma na etacie człowieka który może to robić w ramach etatu.Wg mnie to wyciąganie gminnej kasy bo tak sobie zasłużył pianiem często paszkwili na temat nie których nie wygodnych osób.
    Niebawem zostanie z tego rozliczony

  21. Cytuje i czekam na odpowiedź | 6 listopada 2017 at 22:21 | Odpowiedz

    W związku z tym publicznie stawiam kolejne pytania:

    Kto personalnie podjął decyzję o zmianie technologii?
    Czy decyzja ta poprzedzona była konsultacją z autorem patentu na dotychczas stosowaną w oczyszczalni technologię?
    Czy przy podejmowaniu decyzji brano pod uwagę jeszcze inne warianty?
    Jaka była różnica pomiędzy kosztem dostosowania do nowych norm dotychczas stosowanej technologii, a kosztem wprowadzenia nowej?
    Dlaczego zwlekano z wykonaniem dokumentacji na modernizację obiektu?

  22. Jak kto podjął na 97% Nasza Kochana Władza

  23. Zacznę od cytatu:” Problem narastał przez lata. Groziło nam zamkniecie oczyszczalni. Szef Komisji Gosp. Komunalnej pyta wprost”.
    To ja mam pytanie do szacownych radnych Marć i Dziura : dlaczego nie remontowaliście oczyszczalni od początku 2015 roku mając na to pieniądze i dokumentację. Dlaczego tak długo zwlekaliście z remontem ?
    P.S Szef Kom. Gosp. komunalnej to już lepiej niech nie pyta, a jak pyta to niech się zastanowi o co pyta.

  24. Zmieniając temat na równie ważny. Krosno rozpisuje przetarg na dostawę nowych autobusów miejskich. Czy ktoś wie jaka jest ostateczna decyzja gminy w ramach przystąpienia do tego projektu w ramach MOF??? Swego czasu słyszałem, że włodarze gminy podjęli decyzję o wycofaniu się.
    I co teraz za kasę z dofinansowania, którą Krosno otrzymało na ten cel zakupione zostaną nowe autobusy (diesle i hybrydy – 21 szt.), wyremontowane przystanki, wprowadzone zostanie system elektroniczny liczenia pasażerów itp.

    W takim razie jeżeli Jedlicze nie dołoży grosza to znaczy, że na linie 2, 11, 16 nie będą puszczane nowe autobusy? Nie będzie modernizacji infrastruktury? Dostawy nowego taboru mają mieć miejsce bodajże pod koniec przyszłego roku.

    Droga Redakcjo czy jesteście w stanie podpytać o ten temat w Urzędzie? A może ktoś z czytających portal posiada wiedzę na ten temat?

    Uważam, że jest to szalenie istotna kwestia dla Jedlicza.

  25. Ja muszę tu poczytać i rozważyć. W tym akurat aspekcie, nie mogę zbyt pochopnie ocenić postawy Jolanty. Muszę sobie przypomnieć rozmowy, a na tym etapie mam podejrzenia, że decyzja o wycofaniu była chyba przemyślana. Muszę pogrzebac

    • Na pewno nie była przamyślona. Jems pisał na co przeznaczona dotacja. W gminie np trzeba wymieniać wiaty przystankowe. Dzięki tej decyzji zakupi je z własnego budżetu zamiast z 85 procentowej dotacji. ITP ITD

  26. arbuz jestesmy wiochą dzieki jolce nietety coraz wiekszą , rozejrzyj sie , marcia jej najlepszy doradca – ratunku!bedziemy mieć dezele i rowery , jak z nia gadasz chyba wiesz co ma a raczej czego nie ma w głowie i tyle – a ja z nia musze pracowac i mam dość !!!!!!

  27. Myślisz Arbuz, że Jola jest mądrzejsza od doświadczonych włodarzy? Taka mądra, jak z oczyszczalnią, lodowiskiem, żłobkiem, fotowoltaiką etc …

    • No nie chcę zmyślać, ale chyba właśnie chodziło o antagonizmy z magistratem w Krośnie. Takie personalne, czyli jednak nie aż takie logiczne działanie, jakie mi się wydawało na początku. Jedlicze wszędzie są pokłócone.

  28. Jeśli Arbuzie masz jakieś informacje w sprawie decyzji o wyjściu z tej inwestycji daj znać. Szalenie mnie ciekawi jaką formę miało zaproponowane przez Krosno porozumienie.

    • Wystap do UM w Krośnie o udzielenie informacji publicznej to się dowiesz.

    • Miało taką formę, że urząd w postaci burmistrz, odebrał to jako dołożenie się Jedlicza do poprawienia taboru w Krośnie. Nie patrzono już na to, że tym samym nasi ludzie będą tez jeździć nowszymi autobusami. Taka jakaś zawistna paranoja kolejna. ja już nie rozmawiam tam z nikim, bo jestem „wyklęta” :)) i bardzo mi z tym dobrze. Ale przez tę chwilę co rozmawiałam, to zauważyłam pewną matrycę według, której podejmowane są wszelkie decyzje. Każdy knuje, każdy spiskuje, nawet jeżeli nie dziś to zacznie z całą pewnością już niedługo:)) Zaczyna się taka autarkia koreańska, teoria państwa samowystarczalnego wprowadzana przymusowo na grunt jedlicki. Co oczywiście nie zda egzaminu, ale cóż… Bardzo podobało mi się jak mój sąsiad p. Ramotowski, który jest wójtem najbiedniejszej gminy w Polsce, gm. Przytuły na Podlasiu, powiedział z uśmiechem dla RMF: dlatego, że jesteśmy najbiedniejsi startujemy o wszystkie możliwe dotacje na inwestycje i przy naszym minimalnym udziale finansowym, otrzymujemy je i realizujemy te inwestycje. Faktem jest, że ludzie wcale nie są tam biedni, a gmina bardzo schludna i zadbana. Ale Ramotowski ma od pracy ludzi, urzędników, którzy mogą sami podejmować decyzję w sprawach na których się znają. A wójt ma wtedy coś z sensem do powiedzenia np. w radio

  29. Sprawa MOF , czy inne podobne to bezwzględnie odpowiedzialność Burmistrza. Wycofując się ( w ostatnim momencie ) z projektu MOF, który nota bene był przygotowywany przez poprzedników doszedłem do wniosku,po pierwsze : że zrobiła to ponieważ nie zna się na pracy samorządowej , a po drugie maczali w tym palce poprzednicy. A co się wiąże z poprzednikami to ta pani neguje i niszczy.
    Gmina obecnie ma ogromny problem, ponieważ te różne ” kosmiczne pomysły” spowodowały to , że jesteśmy źle postrzegani. W przestrzeni publicznej funkcjonuje opinia, że gmina jest źle zarządzana, a burmistrz nie odpowiedni na tym stanowisku.
    Krosno zapewne nie jest smutne z powodu wystąpienia Jedlicza z MOF. Na tym skorzystają inne gminy i samo miasto.
    Wątek pozyskiwania środków unijnych też jest bardo ciekawy. Tak na dobrą sprawę nie ma się czym pochwalić. Jest dotacja na żłobek, ale pod warunkiem że będzie w terminie wykonany. Czy tak będzie? Mam poważne wątpliwości.
    P.S
    Bardzo się cieszę, że jest ktoś taki kto sytuacje w gminie chłodno i niezależnie ocenia. Z uwagą i ciekawością czytam twoje posty.
    Pozdrawiam

  30. Marek Zagórski | 9 listopada 2017 at 22:13 | Odpowiedz

    Nie oceniam nikogo bo zarówno ta jak i poprzednia władza nie jest idealna (zresztą wszystkim się nie da dogodzić). Jedno wiem na pewno że brakowało portalu który byłby obiektywny i pisał o wszystkim. Moim skromnym zdaniem warto by się wybrać do UGJ na wcześniej umówioną rozmowę i zadać ww pytania. Nie ma co osądzać kogoś bez poznania jego wypowiedzi na owe tematy – być może że istnieje jakieś logiczne wytłumaczenie tego wszystkiego. Na temat oczyszczalni proszę zapytać wójta z Haczowa on wam powie co trzeba było zrobić z tą oczyszczalnią bo miał ten sam problem u siebie – i co powstała nowa z której bez mała można pić wodę.

    • Nie masz racji. Znam temat . Chacie to inny problem. Ja oczekuje merytorycznej odpowiedzi na pytania zadane orzeźwiający Pana Rostku.
      Opowieści z mchu i paproci mnie nie interesują. Tak jest dotychczas

  31. Pani Zaleszczuk powinna się starać o otrzymanie konkretnej odpowiedzi na zadane pytania. Burmistrz musi zrozumieć że żarty się skończyły.
    Ja ponawiam pytania zadane przez Pana Rostka.

    Kto personalnie podjął decyzję o zmianie technologii?
    Czy decyzja ta poprzedzona była konsultacją z autorem patentu na dotychczas stosowaną w oczyszczalni technologię?
    Czy przy podejmowaniu decyzji brano pod uwagę jeszcze inne warianty?
    Jaka była różnica pomiędzy kosztem dostosowania do nowych norm dotychczas stosowanej technologii, a kosztem wprowadzenia nowej?
    Dlaczego zwlekano z wykonaniem dokumentacji na modernizację obiektu?

    • Nie sama Pani Zaleszczuk, tylko mieszkańcy powinni jej pomóc. Ona już pytała nie raz. Władza odbiera to jako spersonalizowany antagonizm. Musimy pójść razem z radną i stanąć oko w oko z tymi odpowiedziami karkołomnymi. Na miejscu. Nie można zostawić tej kobiety samej.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*