Niezwykła noc w Żarnowcu

Noc muzeów w Żarnowcu to coś więcej niż spotkanie z Marią Konopnicką.

Tak jak zapowiedział Dyrektor Muzeum Marii Konopnickiej, Paweł Bukowski, w czasie wydarzenia odwiedzający mieli okazję zobaczyć wszystkie pomieszczenia w Dworku oraz wystawy stałe i czasowe w budynku Lamusa. Dużą popularnością wśród odwiedzających Muzeum cieszyły się unikatowe zbiory i autentyczne wnętrza z czasów życia poetki.  Progi Muzeum były otwarte dla wszystkich aż do północy, a do Żarnowca przybywali zainteresowani mieszkańcy nie tylko gminy Jedlicze, ale także okolicznych miejscowości jak Krosno, Nowy Żmigród, Jasło czy Dukla. Wszyscy zapytani jednogłośnie stwierdzili, że  oferta Muzeum jest zachwycająca i godna polecenia oraz że na pewno jeszcze powrócą do tego miejsca.

Sara -najmłodsza uczestniczka Nocy Muzeum wraz z rodzicami

 Wernisaż wystawy „Ikony Ingi Marczyńskiej”

W czasie Nocy Muzeum został zorganizowany wernisaż prac ikono pisarki, Pani Ingi Marczyńskiej. Tego wieczoru można było osobiście spotkać się z artystką i dowiedzieć się wiele ciekawych szczegółów dotyczących jej pracy. Przedstawiła wykorzystywane przez siebie techniki pisania ikon oraz opowiedziała w jaki sposób przenosi słowo testamentowe w postaci obrazu na deskę. Pani Inga tworząc ikonę szuka najstarszych wizerunków, które stanowiły bazę do powstania kanonu. Zachowuje najwięcej szczegółów i dokładności pierwowzoru. Wyszukuje wizerunki z nieistniejących cerkwi bieszczadzkich tak jak np. ikona Matki Boskiej Łupińskiej.

Dyrektor Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu Paweł Bukowski oraz Inga Marczyńska

„Gdybym mogła pisać wiersze na rozstaju dróg” – koncert Agnieszki Chrzanowskiej

Atrakcją wieczoru okazał się koncert znanej krakowskiej artystki Agnieszki Chrzanowskiej, której towarzyszył na gitarze akustycznej i buzuki Jarosław Meus. Podczas 1,5-godzinnego występu piosenkarka wykonała takie utwory jak „Niebo ciągle nade mną”, „Budzę się”, „Tak jak Ty nigdy nikt”, „Nie taka jak ty”, „Nie znajdziesz mnie”, „Camille Claudel”. Artystka udowodniła, że lubi grę słów w formie dwuznaczności i skojarzeń. Prezentowane w trakcie koncertu teksty były przepełnione liryzmem, momentami goryczą, ale także optymizmem i humorem. Emocji nie brakowało. Pani Agnieszka nawiązała żywy kontakt ze zgromadzoną publicznością, niejednokrotnie angażując ją w wykonanie swoich utworów.

Agnieszka Chrzanowska i Jarosław Meus

tekst i foto: K.B

 

Udostępnij na